Dokumenty potrzebne do rejestracji spółki akcyjnej

Monika Sawarska    03 kwietnia 2014    Komentarze (1)

Aby otrzymać dostęp do artykułu "Dokumenty potrzebne do rejestracji spółki akcyjnej" należy wypełnić formularz:

Adres email (wymagane)

* Akceptuję politykę prywatności bloga: Polityka prywatności

* Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu, w celu otrzymania dostępu do artykułu. Brak zgody nie pozwala na świadczenie tej usługi.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej wysyłanych wyłącznie przez właściciela bloga. Dane nie będą udostępniane podmiotom trzecim.

Link do artykułu oraz hasło zostanie wysłane na podany adres e-mail.

Koszty założenia spółki akcyjnej

Monika Sawarska    28 listopada 2013    Komentarze (1)

Aby otrzymać dostęp do artykułu "Koszty założenia spółki akcyjnej" należy wypełnić formularz:

Adres email (wymagane)

*Akceptuję politykę prywatności bloga: Polityka prywatności

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych podanych w powyższym formularzu, w celu otrzymania dostępu do artykułu. Brak zgody nie pozwala na świadczenie tej usługi.

Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną na podany powyżej adres poczty elektronicznej wysyłanych wyłącznie przez właściciela bloga. Dane nie będą udostępniane podmiotom trzecim.

Link do artykułu oraz hasło zostanie wysłane na podany adres e-mail.

Niezłożone sprawozdanie finansowe i co dalej ?

Monika Sawarska    10 marca 2017    Komentarze (0)

Dzisiaj wracam do sprawozdań finansowych, bo od czasu kiedy ostatnio tematem tym się zajmowałam trochę się pozmieniało. Tymczasem w międzyczasie pojawiło się kilka nowych regulacji, które mają na celu skłonienie „opornych” do złożenia sprawozdań finansowych w sądzie rejestrowym.

Obecnie z kilkoma Klientami walczymy z „odkręceniem” takich sytuacji 🙂

Po pierwsze, trzeba powiedzieć, że w praktyce obecnie weryfikacja tego, czy sprawozdanie finansowe zostało złożone idzie w sądzie rejestrowym dosyć sprawnie. Po okresie wakacyjnym, kiedy sądy uporają się już ze wszystkimi wpisami, zaczyna się lawina wezwań do tych podmiotów, które obowiązku tego nie wykonały.

Stosownie do art. 24 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym z dnia 20 sierpnia 1997 r. sąd w stosunku do takich podmiotów wszczyna postępowanie przymuszające zobowiązując spółkę do złożenia sprawozdania wraz z pozostałymi wymaganymi dokumentami (w przypadku spółki akcyjnej wraz z opinią biegłego rewidenta oraz uchwałami Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia), pod rygorem nałożenia grzywny na zarząd.

Jeśli obowiązek nie zostanie wykonany, to sąd nakłada grzywnę.

Jeśli nadal dokumenty nie zostają złożone, to najczęściej sąd umarza to postępowanie  uznając, iż z okoliczności sprawy wynika, że nie doprowadzi ono do spełnienia obowiązku (art. 24 ust. 4 ustawy o KRS).

Jednocześnie jednak składa zawiadomienie o możliwości popełnienia wykroczenia.

 Od 2015 r. bowiem, zgodnie z art. 80b Kodeksu karnego skarbowego, niezłożenie w terminie sprawozdania finansowego stanowi wykroczenie skarbowe zagrożone karą grzywny. Grzywna ta może zostać wymierzona w granicach od jednej dziesiątej do dwudziestokrotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę (w chwili obecnej od 175 zł do 35 000 zł). Zatem w dalszej kolejności zarząd wzywany jest na Policję, celem złożenia zeznań w tym zakresie.

No i te postępowania oczywiście różnie się kończą… w zależności od tego, co zarząd ma na swoje usprawiedliwienie.

Kolejny instrument, który został wprowadzony w 2015 r. to uprawnienie sądu rejestrowego do rozwiązania podmiotu bez przeprowadzenia postępowania likwidacyjnego, m.in. w przypadku gdy:

  • wydano postanowienie o odstąpieniu od postępowania przymuszającego lub jego umorzeniu;
  • mimo wezwania sądu rejestrowego nie złożono rocznych sprawozdań finansowych za 2 kolejne lata obrotowe;
  • mimo dwukrotnego wezwania sądu rejestrowego nie wykonano innych obowiązków, o których mowa w art. 24 ust. 1.

Sama jestem ciekawa jak w praktyce te przepisy będą obowiązywać, bo ustawa w kolejnych artykułach przewiduje całą procedurę tego postępowania. Co więcej, stosownie do art. 25 ust. ustawy:

W przypadku ustalenia przez sąd rejestrowy w postępowaniu o rozwiązanie podmiotu wpisanego do Rejestru bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego, że podmiot ten nie posiada zbywalnego majątku i faktycznie nie prowadzi działalności, sąd rejestrowy orzeka o rozwiązaniu podmiotu bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego i zarządza jego wykreślenie z Rejestru.

a więc a contrario, kiedy sąd ustali, że spółka jednak posiada majątek i faktycznie prowadzi działalność, to wykreślić jej z rejestru nie może. Przynajmniej ja to tak rozumiem.

Ewentualnie, sąd dla wypełnienia tych obowiązków może jeszcze powołać kuratora na okres nieprzekraczający roku.

Niestety w żadnym z tych przepisów nie widzę rozwiązania mojego problemu z którym się zmagam w jednej ze spraw, gdzie spółka działa, ale sprawozdań za poprzednie lata nie jest w stanie złożyć. Napisałam do sądu i czekam na odpowiedź, więc zobaczymy 🙂

Protokół walnego zgromadzenia akcjonariuszy – forma

Monika Sawarska    26 lutego 2017    Komentarze (0)

Uczestnicząc w walnych zgromadzeniach akcjonariuszy spotykam się i obserwuję różną praktykę notariuszy w zakresie odbywania i protokołowania tych zgromadzeń, z którą nie zawsze do końca się zgadzam.

Od razu przypominam, bo często takie pytania ze strony Czytelników mojego bloga padają, że wszystkie zgromadzenia akcjonariuszy wymagają obecności notariusza, bo protokoły WZA zawsze muszą być zamieszczone w protokole sporządzonym przez notariusza. Stąd już na etapie formułowania statutu, trzeba przewidzieć „organizację” spółki w taki sposób, aby zbyt często notariusza nie angażować, bo jednak wiążą się z tym pewne koszty.

Wracając jednak do istoty sprawy.

Do praktyki o której wspomniałam, należy wpisywanie przez notariusza do protokołu jedynie informacji o liczbie głosów oddanych „za”, „przeciw”, „wstrzymujących się” oraz informacji czy dana uchwała została podjęta, natomiast treść uchwały nie jest wpisywana do protokołu, lecz stanowi załącznik do tego protokołu. Co więcej, czasem nawet te uchwały nie są podpisywane przez przewodniczącego, tylko na końcu „zbiorowo” podpisuje je notariusz. Jedynie sam protokół zaś jest podpisany przez notariusza i przewodniczącego.

Takie praktyki nie są prawidłowe.

Stosownie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26.09.2008 r. (sygn. akt: V CSK 91/08)

Umieszczenie uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy w załączniku do protokołu sporządzonego przez notariusza stanowi naruszenie bezwzględnie obowiązujących przepisów o formie czynności prawnej (art. 421 § 1 KSH oraz art. 73 § 2 KC w związku z art. 2 KSH).

Konsekwencją naruszenia tego przepisu będzie zatem nieważność uchwały, która w takim załączniku zostanie zamieszczona.

Rozróżnienie załącznika i aktu notarialnego ma szczególne znaczenie biorąc pod uwagę treść przepisów Prawa o notariacie. Zgodnie z art. 94 § 2 Prawa o notariacie, akt notarialny powinien być przed podpisaniem odczytany przez notariusza lub przez inną osobę w jego obecności, a na żądanie powinny być odczytane również załączniki do aktu. Z tego przepisu jednoznacznie wynika, że Prawo o notariacie posługuje się zarówno pojęciem aktu notarialnego, który stanowi dokument o określonej treści, obejmujący czynność notarialną, jak również pojęciem załącznika do aktu notarialnego.

Co jednak istotne dla praktyki, odczytanie aktu notarialnego jest obowiązkowe, zaś odczytanie załączników nastąpi tylko na żądanie.

Najczęściej treść protokołu przygotowywana jest na zlecenie spółki jeszcze przed odbyciem walnego zgromadzenia. Przyjęcie konstrukcji, w której uchwały zamieszczone byłyby jako załącznik do protokołu, mogłoby powodować sytuacje, że uchwały w ogóle nie byłyby odczytywane, bo jak wynika z powyższego przepisu, notariusz nie ma obowiązku odczytywania załączników.

Ratowanie zarządu

Monika Sawarska    05 lutego 2017    Komentarze (0)

Ostatnimi czasy zajmuję się pomocą spółkom akcyjnym, które znalazły się w różnych trudnych sytuacjach prawnych.

Jednym z problemów, który się tam pojawia, to brak zarządu, bądź brak pełnego zarządu, co ma znaczenie, gdy reprezentacja w spółce jest co najmniej dwuosobowa, a przecież decyzje w spółce na bieżąco należy podejmować.

KSH w pewnym zakresie taką sytuację rozwiązuje.

Zgodnie bowiem z art. 383 KSH do uprawnień rady nadzorczej należy między innymi delegowanie swoich członków  do czasowego wykonywania czynności członków zarządu, którzy:

  • zostali odwołani,
  • złożyli rezygnację albo
  • z innych przyczyn nie mogą sprawować swoich czynności.

Oznacza to zatem, że sytuacja braku reprezentacji może być uratowana poprzez delegowanie do zarządu członka lub członków rady nadzorczej. Pamiętać jednak należy, o czym jak wynika z mojego doświadczenia spółki najczęściej nie pamiętają, że delegowanie takie nie jest bezterminowe i w zasadzie nie powinno trwać dłużej niż trzy miesiące.

Co później ? Oczywiście zalecane byłoby w tym czasie powołanie pełnego składu zarządu. Nie zawsze jest to jednak możliwe. Natomiast co do tego, czy taką delegację można powtórzyć panują różne poglądy. Niewątpliwie, konieczne jest po upływie tych 3 miesięcy podjęcie nowej uchwały. Część komentatorów uznaje jednak, że nie jest możliwe przedłużanie delegacji na mocy kolejnych uchwał i taka kolejna delegacja nie jest ważna, a co gorsza, w konsekwencji, czynności podejmowane przez zarząd z udziałem takiego członka rady nadzorczej będą nieważne. Druga grupa komentatorów nie idzie aż tak daleko, uznając, że redelegacja jest możliwa. Według mnie takiej sytuacji przedłużania delegacji należy po prostu unikać, bo ustawa wyraźnie stanowi, że delegacja ma nie przekraczać 3 miesięcy. Ma to również niewątpliwie znaczenie dla funkcjonowania rady nadzorczej, w pewnych przypadkach liczba aktywnych członków w wyniku delegacji spaść może bowiem poniżej statutowego lub ustawowego minimum.

 

Mission completed :)

Październik 31, 2016
Przeczytaj cały artykuł →

Przymusowy wykup akcji

Wrzesień 26, 2016

Uchwałą z dnia 14 września 2016 r. (sygn. akt: III CZP 39/16) Sąd Najwyższy uznał, iż: Akcjonariusze mniejszościowi przestają być akcjonariuszami spółki akcyjnej z dniem uiszczenia przez akcjonariuszy większościowych ceny wykupu ustalonej przez biegłego wybranego przez walne zgromadzenie (art. 418 § 3 w związku z art. 417 § 1 k.s.h.). Sprawa dotyczyła dwóch opinii biegłych, […]

Przeczytaj cały artykuł →